
Jakie niespodziewane wyzwania uważasz za najbardziej inspirujące w twoim życiu, a jak im sprostałaś?
Chyba największą niespodzianką było dla mnie wejście na ścieżkę rozwoju osobistego i zetknięcie się z tym, że ten proces wcale nie jest cukierkowy i prosty. Wyzwaniem było dla mnie bycie szczerą ze sobą, ale postanowiłam, że choćby prawda była najtrudniejsza to podejmę rękawicę, bo chcę żyć po swojemu i właśnie ta droga pozwoliła mi następnie podejmować odważne decyzje, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem obecnie.
Cała moja ścieżka transformacji natomiast zaczęła się od choroby nowotworowej mojej mamy i czuję, że to było jedno z największych wyzwań, ale też mój osobisty cud.
Czy masz swoje sprawdzone triki na radzenie sobie ze stresem i dbanie o swoje dobre samopoczucie?
Gdy czymś się bardzo stresuję, np. wystąpieniem, zadaję sobie pytanie „co najgorszego może się stać?”, dzięki czemu mentalnie przygotowuję się na najgorszy scenariusz, który w 90% nigdy się nie wydarza😉
O dobre samopoczucie dbam pozytywną muzyką, zmieniłam nawyki poranne i nie zerkam na telefon od razu po przebudzeniu. Lubię zabrać siebie na solo randkę, no i codziennie dziękować za konkretne rzeczy, które wydarzyły się danego dnia.
Jaki jest Twój ulubiony cytat lub motto, które inspiruje Cię do działania i pokonywania trudności?
Jakiś czas temu czytałam świetną książkę, w której pewien zagraniczny CEO opowiadał o swojej drodze do milionowych biznesów i dzielił się przemyśleniami. Jedno z nich wyjątkowo mocno zapadło mi w pamięci, a jego przekaz był mniej więcej taki:jedynym sposobem, aby sprawdzić, czy coś jest prawdziwie twoje, ale też jedyną opcją, aby czegoś dobrze się nauczyć, jest nauczanie tego innych.
Masz pomysł na siebie? Nie czekaj, a zdobędziesz 100% wiedzy i pewności, po prostu zacznij tu i teraz, z tym, co masz.
Czy masz jakieś rady dla innych kobiet dotyczące balansowania między pracą, życiem rodzinnym i pasjami?
Moja rada brzmi – stawiaj siebie na pierwszym miejscu. To nie jest egoizm, a oznaka szacunku i miłości do siebie. Nigdy nie będziemy w stanie zadbać o innych, jeśli same najpierw nie zadbamy o siebie. Gdy nasze wiaderko jest pełne, dopiero wtedy możemy dzielić się zawartością z innymi😉
Gdybyś miała stworzyć własną krainę marzeń, jakie cuda i zasady by tam panowały?
Wszyscy znaliby swoje talenty i mówiliby o sobie dobrze. Świat byłby wolny od negatywnych i ograniczających przekonań. Ludzie by się do siebie uśmiechali, dbaliby o siebie i byliby wdzięczni, ciesząc się z małych rzeczy. Temat świadomej manifestacji i wizualizacji życia byłby jedną z głównych lekcji w szkołach😉
Jakie historie sukcesu innych kobiet zainspirowały cię do działania i w jaki sposób próbujesz dzielić się tą inspiracją z innymi?
Chyba nie mam jednej kobiety i jednej historii, ale coś, co było moim odkryciem 2025 roku to fakt, że kobieca energia i kobiece wsparcie jest nieocenione i absolutnie każda z nas stanowi ogromną inspirację. W 2025 dołączyłam do grupy kobiet, w ramach programu mentoringowego “Celomania” u Karoliny Karolczak, jestem w tej grupie do dziś i to właśnie ta grupa pokazała mi, jak wielkie wsparcie mamy my kobiety w kobietach. I każda z nas jest inspiracją. Każda historia jest wyjątkowa, a siła leży właśnie w nas, kobietach.
Jeśli mogłabyś napisać inspirujący manifest dla wszystkich kobiet na świecie, jakie trzy punkty znalazłyby się na jego szczycie?
- Jesteś wystarczająca i nie musisz się naprawiać. Zanim zaczniesz coś sobie wyrzucać, najpierw doceń to, jakie zasoby i talenty już w sobie posiadasz. Gwarantuję, że szybko zapomnisz o “brakach”.
- Miłość do siebie samej to nie egoizm, a siła napędowa do zdrowych relacji z innymi. Postaw na siebie, a zobaczysz, jak szybko świat zewnętrzny zacznie się dostrajać do dobrej energii.
- Nie jesteś tym, co przydarzyło Ci się w przeszłości. Twoja przeszłość to po prostu splot wydarzeń, które w dużej mierze nie były Twoją świadomą decyzją. Uznaj swoją historię i idź do przodu, tworząc życie, o jakim marzysz.
Więcej o Dominice dowiecie się tu

Meet this Girl: Alicja Janik

Nie musisz się naprawiać. Dlaczego po 30-stce warto wyłączyć autopilot i zaufać swoim talentom?

Prezentownik ’25




